Wczoraj zaliczyliśmy stłuczkę, jadać z ciotką, jej córką oraz jej chłopem. Facet ma już prawko 6 lat i zaliczył pierwszego dzwona, wyprzedzając na podwójnej ciągłej (!), kiedy kobieta przed nim zdecydowała się zjechać w lewo, oczywiście włączając kierunkowskaz w momencie skręcania (!).
Nie wiem co, ale wyprzedzanie pięciu aut pod rząd, wciskanie się na chama, agresywna jazda... I jak tu robić prawko?
Trzeba stąd rwać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz